Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image

Kariera z GoldenEngineers.com | 18 December 2017

Przejdź na początek strony

W górę

Brak komentarzy

Inżynier, a wypalenie zawodowe

Inżynier, a wypalenie zawodowe

Nauczyciel, sekretarka, psycholog… Długo można by wymieniać zawody u których rozpoznaje się tzw. syndrom wypalenia zawodowego. Jak się okazuje ten problem może spotkać także inżynierów. Dlatego mamy nadzieje, że dzięki nam nie tylko dowiesz się jak prawidłowo rozpoznać problem wypalenia zawodowego, ale i dzięki cennym wskazówkom dowiesz się jak sobie z tym problemem radzić.

Przede wszystkim tu warto zadać sobie pytanie kogo może spotkać wypalenie zawodowe? Jak już wyżej zostało wspomniane, może to spotkać każdego z nas. Oczywiście, najbardziej na tego typu problem są narażone osoby wrażliwe. Jednak przy natężonym splocie złych wydarzeń taka przypadłość może sięgnąć osoby nawet najbardziej odporne psychicznie. Nie ma więc zatem jednej określonej reguły jeśli chodzi o narażonych na wypalenie zawodowe. Najczęstszym problemem wypalenia zawodowego jest dążenie do perfekcjonizmu w pracy. W miejscach, gdzie notorycznie narzucane jest tempo pracy, ludzie nie potrafią poradzić sobie z ciągłą presją, stąd dotąd wykonywana praca przestaje im zwyczajnie dawać satysfakcje.

Jak rozpoznać wypalenie zawodowe i jak go leczyć?

Wypalenie zawodowe możemy zaobserwować wtedy, gdy wykonywane obowiązki nie dają już nam żadnej radości, co gorsze każdy dzień pracy okupujemy nadmiernym stresem, co automatycznie odbija się na naszym zdrowiu. Wielu ludzi wypalenie zawodowe łączy z depresją, co jest błędem, gdyż są to dwie, zupełnie inne dolegliwości. W przypadku, gdy dostrzeżemy u siebie syndrom wypalenia warto próbować odnaleźć dla siebie jakiekolwiek hobby jak np. bieganie, jazda na rowerze, czy inne zajęcia pozazawodowe, dające nam dużo przyjemności. Najistotniejsze jednak byśmy mogli zwalczyć problem, który wystąpił w naszym miejscu pracy. Grunt byśmy szukali pomocy, gdyż syndrom wypalenia zawodowego, to poważny problem psychologiczny, a nie wymysł leniwych pracowników jak twierdzą złośliwi. Warto więc zawalczyć o swoją przyszłość, a przede wszystkim o zdrowie i życie.

Dodaj komentarz

*